środa, 23 grudnia 2015
Świnka morska i muzyka
Siemka!
Niedawno zauważyłam że mój prosiak reaguje na muzykę.
Trochę mnie to ździwiło i postanowiłam wyszukać jej gust muzyczny. Wiem trochę to dziwne, ale nie miałam co robić. Każdą próbę powtarzam przed zanotowaniem więc no.
Żadna świnka morska nie ucierpiała przy twożeniu artykułu :).
Muzyka elektroniczna- Nie ma z nią problemu ale trochę się ożywia. Ogólnie nie ma większego zainteresowania.
Pop- Większa ciekawość i ruchliwość, ale w małym stopniu. Nasłuchuje, ale też nie ma problemu. Lekkie poddenerwowanie przy nie lubianych utworach. Nawet świnka nie lubi Biebera w tym domu.
Metal i Heavy Metal- Większa ruchliwość. Zdenerwowanie przy ostrzejszych kawałkach czy solówkach. Ogólnie niezbyt lubi te gatunki, ale przeżyje.
Rock- Lubi. Wykazuje ciekawość i zainteresowanie. Podchodzi do źródła muzyki.
Rap- Lubi wykazuje zmianę nastroju wraz z utworem. Ruchliwliwa przy bardziej skocznych nutach. Zainteresowana. Jest zadowolona. Nie ma innyh reakcji.
Reagee- Brak sczególnych reakcji, lekkie zainteresowanie.
Muzyka Klasyczna- Zmiana nastoju razem z utworem. Zrelaksowanie.
Ulubieni wykonawcy:
-Zeus
-Imagine Dragons
-Taylor Swith
(Rozpoznałam bo zaciekawieniu i zadowoleniu Beaty- mojej świnki morskiej)
Fail'e czyli jak wkurzać świnki:
-Niektórymi utworami Biebera.
-Reklamą Media Expert (Nikt tego nie lubi)
-Za dużą głośnością.
Oczywiście to Moje spostrzeżenia i gust Mojego prosiaka więc proszę nie brać sobie tego do serca. Świnka nie jest obiektywna, lubi i jest przyzwyczajona do gustów domowników. Dlatego jest wesoła kiedy my, co przyczynia się na
odbiór muzyki i skojarzeń z nią. Oczywiście są pewne odchyły- nigdy nie słyszała muzyki klasycznej, a tu bam! To tyle.
![]() |
| Świnkeł na wolności. |
Yuuki.
poniedziałek, 21 grudnia 2015
Why us? Szarość
Siema!
Dziś trochę pomyślimy (miła odmiana xp).
Często, aż za często ostatnio słyszę pytania typu:
Dlaczego ja/my?
Dlaczego mnie/nas to spotyka?
Mimo iż to pytania retoryczne zastanawiałam się jak na to odpowiedzieć. Dlaczego? Bo ludzie kreują się na nie wiadomo kogo zacierając samych siebie. Dziwne, ci którzy są otwartymi księgami są bardziej ciekawi.
Nie logiczne?
No cóż ludzie tacy są, samo destrukcja to nasze hobby. Dążymy do tego, powoli i mozolnie, uporczywie i na inne sbosoby.
Tacy jesteśmy. Nic nie zrobimy?
No tu się mylę, nawet ja robię dość dużo w tym kierunku.
Chociaż co jeden człowiek ma do powiedzenia 7 ich miliardom?
No właśnie. Więc, staniemy się w końcu szarzy,
nudni i nieinteresujący.
To.
To jest prawdziwa zagłada.
Choć jest jedna rada, bądź sobą. To zabarwi twoje źycie.
Twój żywot to chwila wykorzustaj ją dobrze.
Czy te święta będą szare? Nudne? Czy wbte święta stanę się trybikiem w maszynie do zagłady?
I z tym was zostawiam, Yuuki
Dziś trochę pomyślimy (miła odmiana xp).
Często, aż za często ostatnio słyszę pytania typu:
Dlaczego ja/my?
Dlaczego mnie/nas to spotyka?
Mimo iż to pytania retoryczne zastanawiałam się jak na to odpowiedzieć. Dlaczego? Bo ludzie kreują się na nie wiadomo kogo zacierając samych siebie. Dziwne, ci którzy są otwartymi księgami są bardziej ciekawi.
Nie logiczne?
No cóż ludzie tacy są, samo destrukcja to nasze hobby. Dążymy do tego, powoli i mozolnie, uporczywie i na inne sbosoby.
Tacy jesteśmy. Nic nie zrobimy?
No tu się mylę, nawet ja robię dość dużo w tym kierunku.
Chociaż co jeden człowiek ma do powiedzenia 7 ich miliardom?
No właśnie. Więc, staniemy się w końcu szarzy,
nudni i nieinteresujący.
To.
To jest prawdziwa zagłada.
Choć jest jedna rada, bądź sobą. To zabarwi twoje źycie.
Twój żywot to chwila wykorzustaj ją dobrze.
Czy te święta będą szare? Nudne? Czy wbte święta stanę się trybikiem w maszynie do zagłady?
I z tym was zostawiam, Yuuki
niedziela, 13 grudnia 2015
Igrzyska Śmierci~Warto czy nie?
Cześć!
Wczoraj byłam w kinie na ostatniej części filmowej więc film i książki już za mną. Oczywiście chcę się tym podzielić. No cóż pewnie będą tu jakieś spoilery, ale co tam ;__;.
Tak więc mam pozytywne odczucia i pewien sentyment do serii, nie jest wybitna ale przyjemna. Raczej nikt nic za bardzo nie zmieniał jednak w 2 było wiele braków, no cóż adaptacje. Oczywistością jest że książka była lepsza aczkolwiek ludzie są głupi i ich nie czytają (książek w sensie). Jest to taka o historyjka która czasami smęci, ale jest miła w odbiorze i ma niby to głębsze przesłanie. Chociaż osobiście uważam że znałam je od pierwszy 30 minut 1 części. Byłam na wszystkich częściach w kinie 2/2,5 roku temu przeczytałam trylogię. Właściwie to filmy nie powalają, ale dobrze je sobie obejrzeć dla dopełnienia. Gale wyrazy współczucia, serio lubiłam cię, ale jesteś troszkę dupkiem- to się znaczy w filmie. Natomiast Peeta jest robiony na męczennika, to trochę śmieszne. Katniss jest trochę zbyt żywa natomiast. Nie było to tak mroczne (wszystko) jak w książce. Właściwie to naoglądałam się ostatnio... *liczę* 10 komedii i jakoś smęcenie i nudzenie mi nie przeszkadzało.
To chyba tyle, o reszcie decydujcie sami/e!

Do zobaczenia.
Wczoraj byłam w kinie na ostatniej części filmowej więc film i książki już za mną. Oczywiście chcę się tym podzielić. No cóż pewnie będą tu jakieś spoilery, ale co tam ;__;.
Tak więc mam pozytywne odczucia i pewien sentyment do serii, nie jest wybitna ale przyjemna. Raczej nikt nic za bardzo nie zmieniał jednak w 2 było wiele braków, no cóż adaptacje. Oczywistością jest że książka była lepsza aczkolwiek ludzie są głupi i ich nie czytają (książek w sensie). Jest to taka o historyjka która czasami smęci, ale jest miła w odbiorze i ma niby to głębsze przesłanie. Chociaż osobiście uważam że znałam je od pierwszy 30 minut 1 części. Byłam na wszystkich częściach w kinie 2/2,5 roku temu przeczytałam trylogię. Właściwie to filmy nie powalają, ale dobrze je sobie obejrzeć dla dopełnienia. Gale wyrazy współczucia, serio lubiłam cię, ale jesteś troszkę dupkiem- to się znaczy w filmie. Natomiast Peeta jest robiony na męczennika, to trochę śmieszne. Katniss jest trochę zbyt żywa natomiast. Nie było to tak mroczne (wszystko) jak w książce. Właściwie to naoglądałam się ostatnio... *liczę* 10 komedii i jakoś smęcenie i nudzenie mi nie przeszkadzało.
To chyba tyle, o reszcie decydujcie sami/e!

Do zobaczenia.
sobota, 12 grudnia 2015
Pisać i pisać.
Ponownie Witam~~!
Więc tak, opowiem wam troszkę o tym co tu będzie i z czego ja to wzięłam. Mam pewną żyłkę do pisania sprawia mi to dość dużo przyjemności, tak jak deskorolka, mangi, anime czy rysowanie- moje największe pasje. Jako że jestem niepoprawną marzycielką to, to tu jestem! Zabieram się do bloga raz nie wiem który. To...
Uroczyście przysięgam wpis co najmniej raz w miesiącu!
Ale się wysiliłam @-@... *klask, klask*
Dodatkowo na tym blogu jest zasada nad zasadami której będę przestrzegać~~
Piszę dla was i dla siebie. Nie dla pieniędzy. I zostanie tak do końca bloga, i tak wątpie czy to wypali ale jak mówiłam niepoprawna marzycielka ze mnie ^.^". To chyba na tyle moi drodzy!
Do zobaczenia wampirki~~
Więc tak, opowiem wam troszkę o tym co tu będzie i z czego ja to wzięłam. Mam pewną żyłkę do pisania sprawia mi to dość dużo przyjemności, tak jak deskorolka, mangi, anime czy rysowanie- moje największe pasje. Jako że jestem niepoprawną marzycielką to, to tu jestem! Zabieram się do bloga raz nie wiem który. To...
Uroczyście przysięgam wpis co najmniej raz w miesiącu!
Ale się wysiliłam @-@... *klask, klask*
Dodatkowo na tym blogu jest zasada nad zasadami której będę przestrzegać~~
Piszę dla was i dla siebie. Nie dla pieniędzy. I zostanie tak do końca bloga, i tak wątpie czy to wypali ale jak mówiłam niepoprawna marzycielka ze mnie ^.^". To chyba na tyle moi drodzy!
Do zobaczenia wampirki~~
Świętujmy~Powitanie
Miło mi poznać was wszystkich! Co z tego że was tu nie ma~~
Tak więc z okazji która była wczoraj, moich urodzin i rocznicy zostania fanem anime i mangi (ale powód) rozpoczynam pisanie. Więc na razie to chyba tyle...
Obrazki:
:
Tak więc z okazji która była wczoraj, moich urodzin i rocznicy zostania fanem anime i mangi (ale powód) rozpoczynam pisanie. Więc na razie to chyba tyle...
Obrazki:
:
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)







